Polub nas na facebooku

60 lat firmy z polskimi tradycjami Prawdziwa historia Zielonej Budki

2007-04-04

Wiosną 1945 r. Edmund Plewicki otwiera przy ulicy Puławskiej kiosk (ocalała po wojnie dawna budka kwiaciarni). Wkrótce zaczyna sprzedawać w nim lody produkowane przez swojego sąsiada- Kazimierza Koziełła. Lody wytwarzane są w mieszkaniu pana Koziełła metodą rzemieślniczą, dzięki przedwojennym maszynom do ich produkcji. Zielony kiosk zyskuje wśród warszawiaków miano „Zielonej Budki”. Nazwa ta staje się z czasem firmową nazwą najsłynniejszej w Warszawie lodziarni.

W 1947 r. pan Plewicki i pan Koziełł zakładają spółkę i uzyskują zezwolenie na „prowadzenie wytwórni lodów dla potrzeb własnego sklepu przy ul. Puławskiej 32”. Data ta rozpoczyna oficjalną historię Zielonej Budki.

W kolejnych latach popularność lodziarni rośnie. Na tyłach Zielonej Budki zostaje zorganizowana pracownia do produkcji lodów. Zostają zainstalowane maszyny i konserwatory. Lody produkowane są wyłącznie z surowców naturalnych i sezonowych owoców. Nakładane są one łyżką do płaskich wafli lub termosów przynoszonych przez klientów. Lody produkowane są codziennie, a ich sprzedaż odbywa się do wyczerpania.

W tym czasie w Warszawie lody produkowane są jedynie przez nieliczne prywatne zakłady cukiernicze i w niewielkim stopniu przez państwowe zakłady mleczarskie. Zielona Budka ma więc pionierską i unikalną pozycję na rynku.

Lody należą do produktów sezonowych, jeszcze nie ma możliwości technicznych i wiedzy umożliwiającej ich dłuższe przechowywanie, a tym samym sprzedaż na większa skalę. Sezon lodowy w Zielonej Budce zaczyna się więc wczesną wiosną i kończy z nadejściem słotnej jesieni. Poza sezonem w Zielonej Budce nadal sprzedawane są owoce, które z czasem ustępują miejsca pączkom własnej produkcji. Z biegiem lat Zielona Budka przekształca się w firmową cukiernię.

W 1956 roku po raz pierwszy na szyldzie lodziarni pojawia się oficjalna nazwa „Zielona Budka”. O sile samoistnie zrodzonej marki świadczy fakt, że praktycznie od 1945 roku nazwa „Zielona Budka” funkcjonowała w potocznym użyciu. „Pójść do Zielnej Budki” oznaczało bez cienia wątpliwości po prostu „pójść na lody”.

W 1967 roku następuje rozwiązanie spółki E.Plewicki i K.Koziełł z uwagi na podeszły wiek pana Koziełła. Od tego czasu interes prowadzi już sam Edmund Plewicki z rodziną.

W 1981 roku ze względów zdrowotnych pan Plewicki sprzedaje firmę wraz z jej siedzibą przy ul. Puławskiej Zbigniewowi Grycanowi.
Wraz ze zmianą właściciela Zielonej Budki zakupione zostają nowe technologie a w podwarszawskim Aninie uruchomiona fabryczka. Rozpoczęta zostaje produkcja lodów na skalę przemysłową i ekspansja firmy Zielona Budka na rynek ogólnopolski.
W 1998 roku rozpoczyna się budowa fabryki w SSE w Mielcu, w której w czerwcu 1999 wyprodukowane zostają pierwsze lody. W marcu 2000 r. fabryka osiąga pełnię mocy produkcyjnych. W firmę inwestuje francuski Bank Paribas. „Zielona Budka” staje się spółką akcyjną. Ówczesny właściciel jest zainteresowany sprzedażą strategicznego pakietu akcji Zielonej Budki.
W 2001 roku inwestorem strategicznym Zielonej Budki zostają fundusze zarządzane przez Enterprise Investors, które stają się właścicielem większościowego pakietu akcji Zielonej Budki. Pan Zbigniew Grycan zostaje przewodniczącym Rady Nadzorczej spółki.
Całkowite wycofanie się pana Grycana z działalności na rzecz Zielonej Budki następuje w 2003 roku.
W 2004 roku firmę przejmuje inwestor branżowy – Roncadin GmbH. Koncern zainteresowany jest odbudową wartości firmy, długofalową strategią działania oraz przywróceniem potencjału jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek. Inwestując w kultową Zieloną Budkę, Roncadin ocenił ją jako potencjalnie najsilniejszą polską markę lodową na polskim rynku. Otwiera to przed firmą nowe możliwości rozwoju. Dzięki dostępowi do R&D oraz rynków zbytu koncernu Roncadin GmbH, Zielonej Budce udało się znacząco wykorzystać moce produkcyjne zakładu w Mielcu. Produkcja na rozwinięte rynki unijne pozwala na utrzymanie całorocznego ruchu i ciągłości zatrudnienia w zakładzie, co czyni z fabryki w SSE w Mielcu atrakcyjnego pracodawcę. Produkcja w warunkach dyktowanych przez Unii Europejską wiąże się z niezwykle surowymi reżimami sanitarnymi i ochrony środowiska, które spełnia zakład w Mielcu. Gwarantuje to najwyższą jakość i powtarzalność receptury oraz bezpieczeństwo higieny produkcji, nieosiągalne dla małej manufaktury.

Wzajemna wymiana zasobów obu firm w połączeniu z długoletnią tradycją Zielonej Budki w stosowaniu wysokiej jakości surowców i sprawdzonych receptur, pozwala jeszcze skuteczniej realizować ambicje kreowania znakomitych lodów.
W lutym 2005 roku firma Roncadin GmbH zostaje właścicielem 100% akcji spółki Zielona Budka S.A.


  • W 1981 roku?

    Gość: Rafski | 2018-08-06 20:37:00

    A mnie interesuje w tym kontekście postać Z. Grycana. To jest przecież Stan Wojenny, kto kupuje nowe technologie i buduje fabryczkę w Aninie (sic!) podczas gdy zdecydowana większość Polaków albo działają w Solidarności albo siedzą internowani? Skąd tak naprawę wywodzi się postać biznesu pan Z Grycan?

  • Czytaj ze zrozumieniem

    Gość: benzyna | 2012-11-25 10:19:01

    Napisane jest wyraźnie "POTENCJALNIE najsilniejsza marka", a to jedno kluczowe słowo zmienia sens całego zwrotu frazeologicznego. Imho istotnie Zielona Budka jest bardzo dobrą marką którą i owszem Grycan utrwalił, ale zrejterował, kiedy trzeba było więcej myśleć. Teraz sukces należy do kogoś innego i niech tak pozostanie.

  • zielone ludki

    Gość: rodriguez | 2007-04-04

    "Inwestując w kultową Zieloną Budkę, Roncadin ocenił ją jako potencjalnie najsilniejszą polską markę lodową na polskim rynku. " HA HA HA HA HA . Zadłużony po uszy Grycan znalazł firmę , która spłaci kredyty zaciągnięte w Paribank i przy okazji wpadnie mu trochę kasy za firmę , która stała na krawędzi bankructwa! A udział na rynku 7% to rzeczywiście GIGANT na polskim rynku HA HA HA . Chyba ziel .budka z Grycanem sponsorują tą stronę bo takich głupot jak m.in. ten tekst nikt kto trochę się orientuje na rynku lodów w Polsce pisać nie może !!!

Dodaj komentarz